20/07/2026
Ostatnio zafiksowałam się na szyciu ubrań i chciałam Wam pokazać mój pierwszy komplet zrobiony specjalnie dla mojej córeczki.🤍
Powstał ze starej koszuli męża i muślinowej pieluchy w panterkę. Po kilku sesjach (kto ma małe dzieci w domu ten wie, że nie da się przy nich robić nic dłużej niż przez 5 minut) udało się w końcu dopiąć wszystko na ostatni guzik i to dosłownie. Dzisiaj była przymiarka i oto efekty...🙃
Julka szczęśliwa, ja mam satysfakcje, a legginsy z pepco są troszkę zazdrosne.