18/10/2023
Bardzo ciężko jest mi to pisać, łzy lecą ciurkiem. Miałam jeszcze nic nie mówić, czekając na rozwój wydarzeń, ale zasypujecie mnie zapytaniami o torty, że serce mnie boli odmawiając cały czas.
Niestety coś się kończy a coś innego zaczyna. Pewnie zauważyliście, że jest mnie tu mniej. Miesiąc temu stałam się korpoludkiem :)
Niestety musiałam zamknąć działalność tortową :(
Nacisk ze strony dzieci, coraz większe problemy zdrowotne z przepracowania, zawalone noce i brak życia rodzinnego i towarzyskiego a także "dzisiejsze czasy" zmusiły mnie do najtrudniejszej chyba decyzji w moim życiu.
Nie wiem czy to będzie chwilowe czy na zawsze. Czas pokaże. Będę Was na pewno informować o swoich dalszych decyzjach.
Jeśli chodzi o święta to na pewno nie będzie już cateringu - czas celebrować ten okres z rodziną, pierniczki w tym roku, z powodu dosyć już długiej kontuzji barku, jestem zmuszona odpuścić. Mam nadzieję, że uda mi się do nich wrócić na Wielkanoc. Torty, żeby nie wyjść z wprawy, zostawiam narazie tylko dla rodziny i najbliższych przyjaciół. Także od czasu coś pewnie wrzucę, żeby dać znać o sobie ;).
Dziękuję Wam za wszystko. Dzięki Wam mogłam sie rozwijać i tworzyć to wszystko. Bez Was nie byłoby mnie ❤️❤️❤️❤️❤️
Mam nadzieję, że będziecie trzymać za mnie kciuki w nowej rzeczywistości i myśleć o mnie cieplutko ❤️❤️❤️❤️❤️
Buziaczki
Wasza Mama "nie całkiem" sama.w.domu
:)