Ewebohome

Ewebohome Ręcznie rzeźbione abstrakcyjne formy z drewna. Każda powstaje intuicyjnie i istnieje tylko w jednym egzemplarzu.

Patrząc na "Sentinel", można odnieść wrażenie, że każdy jego podział został wcześniej narysowany i obliczony.A jednak po...
28/07/2026

Patrząc na "Sentinel", można odnieść wrażenie, że każdy jego podział został wcześniej narysowany i obliczony.

A jednak podczas pracy nie było ani jednego szkicu.

Forma powstawała stopniowo. Każdy kolejny ruch wynikał z poprzedniego, aż rzeźba sama odnalazła własną równowagę.

Najbardziej lubię moment, kiedy drewno zaczyna podpowiadać więcej niż moje pierwotne wyobrażenia.

Właśnie wtedy przestaję myśleć o tym, co chciałam stworzyć, a zaczynam słuchać tego, co chce pokazać sam materiał.

Tak powstał również otwór w środku tej rzeźby. Nie był planem ani efektem, którego szukałam. Pojawił się dopiero wtedy, gdy pionowa forma potrzebowała oddechu.

"Sentinel" jest już dostępny w mojej galerii.

26/07/2026
Kiedy właściwie kończy się rzeźbienie?To pytanie wraca do mnie przy każdej pracy.Zawsze można usunąć jeszcze trochę drew...
26/07/2026

Kiedy właściwie kończy się rzeźbienie?

To pytanie wraca do mnie przy każdej pracy.

Zawsze można usunąć jeszcze trochę drewna. Wygładzić kolejną linię. Zmienić proporcję, pogłębić przejście, złagodzić krawędź.

Drewno zwykle jeszcze na to pozwala.

Najtrudniejszy moment nie polega jednak na wykonaniu ostatniego cięcia.

Polega na rozpoznaniu chwili, w której następny ruch nie odkryje już rzeźby.

Sprawi jedynie, że stanie się inna.

To właśnie wtedy odkładam narzędzia.

Tak powstała Sway.

🎥 Krótki film z ostatnich etapów pracy:
https://youtube.com/shorts/02ebCRBCHxA?si=Qj6Wysqn8JtjX6mN

"Elaren"Jedna z tych rzeźb, które zmieniają się wraz z punktem widzenia. Z jednej strony wydaje się płynąć, z drugiej st...
23/07/2026

"Elaren"

Jedna z tych rzeźb, które zmieniają się wraz z punktem widzenia. Z jednej strony wydaje się płynąć, z drugiej staje się spokojna i zwarta. Światło przez cały dzień wydobywa z niej kolejne linie i przestrzenie.

Powstała z jednego kawałka europejskiego orzecha i dziś jest już częścią prywatnej kolekcji. Bardzo się cieszę, że mogę zachować ją również w swojej galerii jako fragment twórczej drogi.

Jeśli macie ochotę zobaczyć, jak powstawała, przygotowałam krótki film pokazujący kolejne etapy powstawania tej rzeźby.

🎥 YouTube Shorts: https://youtube.com/shorts/W1KlxcRHyhA?si=a-iTcd2k71h_ZxHk

ConvergenceNiektóre rzeźby powstają płynnie.Do innych wracam wiele razy.Convergence należała właśnie do tych drugich.Po ...
16/07/2026

Convergence

Niektóre rzeźby powstają płynnie.

Do innych wracam wiele razy.

Convergence należała właśnie do tych drugich.

Po każdym etapie odkładałam ją na bok. Wracałam po kilku dniach ze świeżym spojrzeniem i zaczynałam dostrzegać kolejne możliwości. Z każdą decyzją forma stopniowo się zmieniała.

Z czasem pojawiły się w niej różne skojarzenia i subtelne formy. Nie chciałam żadnej z nich narzucać, dlatego pozostawiłam je otwarte na własną interpretację.

Powstała z jednego kawałka litego orzecha włoskiego, bez szkicu i bez gotowego planu. To właśnie ten spokojny proces doprowadził do ostatecznej formy.

Jeśli chcecie zobaczyć, jak wyglądała ta droga, w komentarzu pod postem zostawiam link do filmu pokazującego proces powstawania Convergence.
https://youtube.com/shorts/a8KLDeX4UDQ?si=D481FnBoFFPAsINl

Często myślimy, że równowaga oznacza całkowity bezruch.Ale podczas rzeźbienia Poise odkryłam coś zupełnie innego.Równowa...
07/07/2026

Często myślimy, że równowaga oznacza całkowity bezruch.

Ale podczas rzeźbienia Poise odkryłam coś zupełnie innego.

Równowaga nie polega na braku ruchu.
To umiejętność pozostania w swoim centrum, gdy wszystko wokół nieustannie się zmienia.

Zmienia się światło.
Przesuwają się cienie.
Rzeźba z każdej strony odsłania inną formę.

A mimo to jej równowaga pozostaje niezmienna.

Chyba właśnie dlatego ta praca otrzymała nazwę Poise.

Wyrzeźbiona ręcznie z jednego kawałka drewna jabłoni.

Od której strony zacząłbyś ją oglądać?

29/06/2026

Nigdy nie rozpoczynam rzeźbienia z gotowym planem.

Najpierw jest kawałek drewna i pierwszy ruchu.

Potem przychodzi kolejny.

I jeszcze jeden.

Nie dlatego, że wiem, dokąd prowadzą.

Tylko dlatego, że w danym momencie wydają się właściwe.

Właśnie tak działa moja intuicja.

Nie pokazuje mi gotowej rzeźby.

Pomaga mi rozpoznać następny krok.
Tak powstają moje rzeźby, także ta.

AureonNiektóre rzeźby można poznać jednym spojrzeniem.Aureon do nich nie należy.Choć jest niewielki, z każdej strony ods...
19/06/2026

Aureon

Niektóre rzeźby można poznać jednym spojrzeniem.

Aureon do nich nie należy.

Choć jest niewielki, z każdej strony odsłania się w inny sposób. Podczas obracania zmieniają się proporcje, relacje między formami i sposób, w jaki światło prowadzi wzrok po jego powierzchni.

Nie ma ani jednego właściwego widoku ani jednej interpretacji.

Lubię takie obiekty. Pozostawiają przestrzeń dla wyobraźni i zachęcają, by zatrzymać się na chwilę dłużej.

Każda strona opowiada trochę inną historię.

09/06/2026

Są rzeźby, które mają wyraźny przód i tył.

Ta do nich nie należy.

Za każdym razem, gdy ją obracam, widzę coś innego. Fałdę materiału poruszaną wiatrem. Żagiel. Falę. A czasem nic z tych rzeczy.

„Veil of Air” zmienia się wraz z punktem widzenia.

Może właśnie dlatego tak lubię oglądać ją w ruchu.

Adres

Rzeszów

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ewebohome umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij