28/06/2026
Gorąco jak koń, więc gdy tak leżę w ciemnym mieszkaniu rozmyślam o minionym weekendzie. A jest o czym, bo na przykład w piątek byłam w Łodzi na finale konkursu oraz masterclass Render to Reason, czyli festiwalu sztuki immersyjnej, w którym to moja praca została wybrana do finału tegoż. Super było posłuchać w jaki sposób świat sztuki aklimatyzuje się w zjawisku AI. Dziękuję za przemiły feedback od innych artystów! Wszystkie prace były niezwykle!
Moja odnosi się do Wystawy na koniec świata, czyli cyklu kolażo-obrazów opowiadających o kończącym się świecie jaki znamy, o tym, w jaki sposób się kończy i jak my, ludzie, radzimy sobie z tym faktem.
W mojej pracy AI użyłam do zaanimowania niektórych postaci. Większość pracy to jednak ta organiczna. Na wideo składa się 8 analogowych kolaży, które powstały w latach 24 i 25.
Mówią o wojnach, katastrofach klimatycznych, nierównościach społecznych, popełnianych w kółko tych samych błędach.
Ciekawa również refleksja w tym wszystkim, czyli użyciu SI - myślę sobie, czy jako planeta jesteśmy gotowi na to, aby najcenniejszy zasób, czyli wodę, przeznaczać na utrzymanie infrastruktury potrzebnej do napędzania AI. Technologia rozwija się w tempie eksponencjalnym i być może wkrótce wymyślony zostanie sposób na to, aby pozostawić żywym wodę a maszynom dać coś w zamian. Póki co jednak nasza współpraca z AI jest bardzo mocno na kredyt i osobiście jestem zdania, że nas na nią po prostu jako świata nie stać.