11/01/2024
"Mamoooo, zrób na obiad spaghetti, takie z dobrym mięskiem, mocno pomidorowe" - poprosił jeden z moich synów. Więc, cóż, wybrałam się na zakupy, bo kiedy niejadek prosi o coś do zjedzenia, to nie mogę mu odmówić i zaproponować innego obiadku. Sama też lubię takie sycące i szybkie dania, które nie wymagają mnóstwa pracy. Makaron od zawsze gości w mojej kuchni, tym bardziej wtedy, kiedy staram się koncentrować na dość łatwych, szybkich i tanich daniach, jest wręcz idealny! Tym samym, jest jednym z dań, które zje cała rodzina. A ja przy okazji wspominam pierwsze eksperymenty kulinarne i z dumą serwowane popisowe spaghetti na studenckich imprezach, choć w tamtych czasach, nie mieliśmy za wiele możliwości...
Zatem na obiad była odmiana klasycznego bolognese z wykorzystaniem passaty pomidorowej, gdyż o tej porze roku nieco trudno dostać, słodkie i dojrzałe pomidory, nawet takiej czarodziejce, jak ja 😉. Przyznaję, lubię te momenty w mojej kuchni, kiedy myślę o jakimś produkcie i mam wrażenie, że już wszystko zostało zrobione i wtedy do głowy wpada mi połączenie smaków, które zupełnie odmienia jego charakter. Tak było i tym razem. Jeśli chodzi o uśmiech domowników na widok obiadu - w tej kwestii nic się nie zmienia🥰, choć ich poziom krytyki kulinarnej, sięga poziomowi szanowanej pani Magdy Gessler.
Bolognese, danie którego nie trzeba nikomu przedstawiać, a jednak, mam nadzieję.....Sami spróbujcie!
Wrzucam przepis, niech rozgości się w Waszych kuchniach. Wykonania nie podaję, bo zakładam, że każdy sobie z nim bardzo dobrze poradzi.
Na 4- 5 porcji:
* 400 g mielonego mięsa wołowego
* 200 g mielonego mięsa z indyka
* 1 łyżeczka przyprawy do indyka,
* 1 łyżeczka przyprawy do wołowiny
* 1 starta na tarce o dużych oczkach marchewka🥕,
* 3 - 4 średnie cebule( ja łączę i czerwoną i białą) poszatkowane w zgrabną kostkę🧅,
* 2 ząbki zmiażdżonego czosnku🧄,
* puszka pomidorów krojonych bez skórki🥫,
* 500 g dobrej passaty pomidorowej🍅,
* 0,5 szklanki czerwone wina🍷( przy dzieciach, nie polecam, ale warto!),
* ulubione zioła - u mnie po 1 łyżeczce: oregano, bazylii i tymianku. Często też korzystam z gotowej mieszanki przyprawy do bruschetty i dań kuchni włoskiej,
* tarty parmezan do posypania
* sól, pieprz do smaku, najlepiej świeżo zmielone
i......
*pół łyżeczki cynamonu💥,
* 4 łyżki zmielonych migdałów💥,
* 4 łyżki ketchupu💥.
Moje magiczne składniki, które raczej nie powinny się pojawić, ale ja dałam im szansę i wyszło genialnie!
Napiszcie w komentarzach, czy przepis się sprawdził. Pozdrawiam. Wasza E.