24/05/2026
Maj pachnie bzem, rabarbarem i pierwszymi truskawkami,
ale przecież są smaki, które nie pytają kalendarza o pozwolenie.
Jedna z moich klientek zapragnęła miodownika właśnie teraz — w maju.
I dobrze.
Bo kto powiedział, że miodownik należy tylko do jesieni i zimowych wieczorów?
Przecież miód smakuje słońcem o każdej porze roku,
a cienkie blaty ciasta, przełożone kremem,
potrafią otulić równie pięknie w chłodny listopad,
jak i w majowe popołudnie przy otwartym oknie.
Niektóre torty są sezonowe.
A niektóre są po prostu tęsknotą za czymś dobrym.
I właśnie taki jest miodownik —
nie zna dat w kalendarzu, tylko zachcianki serca.