24/05/2026
Dziękuję Panie Gienku…
Jak większość z mieszkańców Cecenowa wie, kilka tygodni temu zostałam zaatakowana przez Pana Gienka, który niestety był pod wpływem alkoholu. Panowie, którzy wówczas podsycali komentarzami agrsywne zachowanie Pana Gienka zamiast je wyciszać, tchórzliwie uciekli zamiast zatrzymać eskalację absurdalnego i bezpodstawnego zachowania człowieka pod wpływem alkoholu. Szczerze? Wstyd panowie wstyd. Byli też świadkowie, którzy z ukrycia obserwowali zdarzenie i też nie zareagowali. Szczerze? Brak mi słów.
Zachowania tego typu jak miało miejsce wobec mnie Anny Żurawskiej są karane. I to jest bardzo ważna informacja.
Została przekroczona granica, na której zgody nie wyrażałam ani nie wyrażam.
Problem alkoholowy, problem szerzącego się hejtu w Cecenowie, problem ksenofobicznych zachowań rzekomych „ rdzennych mieszkańców”, problem zamiatania problemów pod dywan i terroryzowania innych przechodzi w jakieś apogeum. Kto do tego doprowadza? Kto napuszcza na siebie mieszkańców? Kto krzewi hejt wśród mieszkańców? Kto lekceważy „ nowych „ mieszkańców ich potrzeby i kto nie szanuje wszelkich pozytywnych działań na rzecz Cecenowa? Komu tak bardzo solą w oku jest to, że inni działają na rzecz estetyzacji wsi Cecenowo i na rzecz integracji mieszkańców?
W związku z zaistniałą sytuacją wystosowałam pismo do Wójta z zapytaniem jakie realne działania są podejmowane w kwestii zapobiegania hejtowi, a zwłaszcza w Cecenowie gdzie jest go bardzo ale to bardzo dużo. I będę działała jako ja i jako Fundacja Świat to za mało aby otrzymać informacje, które będą nas satysfakcjonowały i zobaczymy realne postępy i działania.
Alkohol to bardzo duży problem i jest też przyczyną wielu złych zachowań. Niestety.
Dziękuję Pani Ewelinie Wilczyńskiej żonie Pana Eugeniusz Wilczyński za to, że stanęła po mojej stronie i działała w kierunku załagodzenia sytuacji.
Panie Gienku trzeba mieć ogromną odwagę, żeby potrafić przyznać się do błędu i napisać to co Pan napisał, wiedząc jakie będą konsekwencje wśród mieszkańców ( kolejna wiejska sensacja - niestety), być może kolejne szykany dotyczące Waszych dzieci przez niestety rówieśników.
I mam też ogromną nadzieję, że po naszych wspólnych rozmowach zrozumiał Pan co Pan zrobił.
Dziękuję Pani Ewelinie za to, że doceniła to co robiłam i robię dla mieszkańców wsi Cecenowo, jako ja Ania i jako Fundacja Świat to za mało.
Dziękuję Jadzi Jesiołowskiej za cudne słowa: gdzie nie spojrzeć tam Ciebie Aniu widać w projektach, które robiłaś : donice, stragan, domki dla ptaków, wioskowy fundusz puszkowy, płot przy świetlicy… Dziękuję .
Dziękuję Panie Eugeniusz Wilczyński .
I oby inni mieli na tyle odwagi co Pan.
Pozdrawiam Ania.