03/08/2026
Długo zastanawiałam się nad tym, czy pokazywać tu na IG swój dom. Może trochę bałam się oceny- w końcu to dom projektantki! A może dlatego, że to moja strefa intymna? Jednak zdecydowałam się, bo to jest miejsce wielu moich testów i eksperymentów, do których w końcu zachęcam. W tych testach nie zawsze trafiam z funkcjonalnością, ale zauważyłam, że w 99% nie żałuje swoich decyzji, nawet, jeśli nigdy nie zaproponowałabym takiego rozwiązania moim klientom. Tu mogę się bawić i szaleć do woli😊
Stolarz, który robił niebieskie schody przeklinał i ostrzegał, że nic już z nimi nie zrobię , że będą dziury, jednak uparłam się, bo marzyłam o „schodach do nieba” no i wycena schodów dębowych mnie zabiła. Teraz pewnie użyłabym do pokrycia stopni niebieskiego mikrocementu, a nie drewna. Byłoby to na pewno trwalsze rozwiązanie.
Cegła na ścianie to było największe ryzyko. Stara rozbiórkowa potrafi po czasie dać „czadu”. Może śmierdzieć stęchlizną, dymem, pleśnią itp. Ja miałam szczęście – moja była czysta i przesuszona, ale klient zrobi taką ścianę na własną odpowiedzialność🫣
Stół powstał z odpadów po podłodze, nogi wykonał ślusarz. Jest solidny i po prostu niezniszczalny, tak ciężki, że nie do ruszenia. Nie przykrywam go obrusem i rzadko tu jemy, bo mam drugi stół w kuchni. Ten służy mi głównie do pracy. Ma swoje wady, ale nie lubię marnować materiałów, i jeśli da się coś z nimi zrobić to je wykorzystuję.
Napiszcie, czy też macie w domu takie „rzeczy z historią”, z wadami, ale bez których nie czulibyście, że to Wasz dom😊
A jeśli masz mieszkanie, dom albo przestrzeń, która czeka na pomysł — odezwij się 😊
Link do formularza wstępnej wyceny w bio,
📩 [email protected]
📞 608 085 607
🌐 www.o-studio.pl
O!Studio | projektowanie wnętrz | wnętrza z charakterem | kolorowe wnętrza | psychologia wnętrz | vintage | mid-century | Bauhaus | metamorfozy wnętrz | Trójmiasto