15/06/2026
Od dłuższego czasu noszę w sobie potrzebę zmiany.
Nie tylko zmiany pracowni. Zmiany sposobu, w jaki chcę być w tym miejscu i jak chcę je współtworzyć z innymi.
Przez wiele lat to biuro było przestrzenią, którą dzieliłam z moim mężem. To tutaj rozmawialiśmy o pomysłach, planach i przyszłości. To miejsce ma dla mnie ogromny ładunek wspomnień.
Po jego odejściu długo nie byłam gotowa, by cokolwiek zmieniać. Dziś czuję, że nadszedł właściwy moment. Dlatego oprócz zmian wewnątrz, powiększam pracownię o przestrzeń zewnętrzną pełną roślin, mebli i lamp outdoorowych.
Otwieram drzwi. Zapraszam do środka. Chcę, żeby to miejsce znowu żyło. Żeby było przestrzenią spotkań, rozmów, inspiracji i sztuki.
To nie jest ucieczka od wspomnień. Wręcz przeciwnie. To próba zbudowania czegoś nowego na fundamencie wszystkiego, co było wcześniej.
Przede mną nowy rozdział. I bardzo się cieszę, że mogę przeżywać go razem z Wami.
Fot.: Zuzanna Bogucka | fotograf Kołobrzeg | sesje kobiece |