30/09/2026
Sypialnia gościnna, w której dzieje się historia 🐟
Kiedy klient mówi: "zaszalej". Wtedy naprawdę puszczam hamulce i włączam tryb "szalonego artysty";).
Punktem wyjścia do tej aranżacji był kinkiet: mała, rzeźbiarska forma w kształcie muszli. Zobaczyłam w nim zdobycz. I tak narodził się pomysł na tapetę z rybą, która leci prosto po niego nad falą zagłówka. Oczywiście nigdy go nie dogoni.
To projekt, w którym każdy detal ma swoją rolę:
1. Zagłówek w postaci fali morskiej z płyty laminowanej o grubości 18 mm. Tutaj zależało nam na każdym mm i to rozwiązanie spełnia kilka funkcji: zabezpiecza ścianę przed brudzeniem, ratuje mm na długości pomieszczenia, tworzy część opowieści na ścianie.
2. Tapeta została oprawiona jak obraz - między falą, drewnianym łukiem a lustrem. I dodatkowo podkreślona delikatnym LED.
Tapeta od WonderWall studio
3. Okładziny ścienne z laminatów drewnopodobnych to nie tylko tło. To przemyślane rozwiązanie, które w tak małej przestrzeni narażonej na dotyk, sprawdza się znacznie lepiej niż ściana malowana farbą.
4. Do tego stoliki nocne z rattanowym detalem i ptaki, lekkie lampy wiszące, które jakby wyfrunęły prosto z tapety, domykają całą opowieść.
Ta sypialnia gościnna ma przyciągać oko, robić wrażenie, zaskoczyć, wywołać emocje, zostać w pamięci.
Ewa Stokłosa | Projektantka wnętrz Leszno & online | idea4home
Projekt autorski. Film stworzony z wykorzystaniem narzędzi AI.