24/07/2026
ARCHIYA O WNĘTRZNOŚCIACH
Z doświadczenia już, nawet nie tego stricte projektowego, wiem, że neutralna baza w pokoju dziecka wygrywa. Zawsze.
W swoim osobliwym przypadku miałam do dyspozycji dwa pokoje, w pierwszej kolejności dla pierworodnego wybrałam ten najbliżej sypialni. Wówczas młody spał w swoim pokoju, teraz to inna historia; ale to też pewnie nadawałoby się na osobny post z poradami.
Do brzegu. Poprzedni pokój (ten wiecie, bliżej sypialni) był za ciemny; choć w idealnym kolorze niebieskiego💙 Przejęty jest już przez Młodzieniaszka, i czeka na realizację od dłuższego czasu.
W nowym pokoju Kajka postawiłam na białe meble z sieciówki. Łatwe do wymiany lub modyfikacji DIY, które niestety wprowadzam w życie, ku nieuciesze Męża. Pierwotnie przewodni był motyw górski, ale też był i jest na tyle bezpieczny, że po 3 latach po wprowadzaniu kolejnych elementów, jeszcze się tak mocno to wszystko nie gryzie. Co do samego motywu górskiego - uczulam, że jeśli dziecko nie miało wcześniej styczności ze ścianką wspinaczkową, to nie jest to dobry pomysł, aby znalazła się ona pokoju. I wiadomo też - pod spodem znajdować się powinien materac. U nas opcja mobilna.
W pokoju postawiłam na jeden mocniejszy akcent – żółty. Resztę tak naprawdę robią dodatki. Kilka elementów z LEGO czy Minecrafta wystarczy, żeby dziecko czuło, że to naprawdę jego przestrzeń. Fajnym patentem są gałki i pojemniki Lego. Za nieduże pieniądze można odmienić zwykły mebel w taki niezwykły.
Rzadko mądrzę się w internecie, ale wiem, co robię. Pokój powinien rosnąć razem z dzieckiem. Dlatego na etapie wczesnoszkolnym nie inwestowałabym jeszcze w meble na wymiar. Jedynie co wykonaliśmy na zamówienie to szafę, ale też z możliwością łatwej modyfikacji środka:)
Wyznaję zasadę, że przyjdzie czas na wykonanie mebli, gdy potrzeby staną się bardziej konkretne. Ale heloł, to nie jest tak, że nie projektuję pokoików dla noworodków i niemowlaków:)
Dobra baza daje swobodę zmian. A dzieci zmieniają zainteresowania szybciej niż my zdążymy skończyć remont. I co najgorsze przyklejają naklejki! Bez względu czy to sławny kallax z I. czy meble fornirowane.
Podsumowując:
- neutralna baza
- funkcjonalne meble
- charakter budowany dodatkami
- miejsce do nauki i zabawy
- dużo przestrzeni do przechowywania
- dobre oświetlenie
- nie przeholować z motywami - Psi patrol się nudzi … prędzej niż myślimy (to też za mną 😅)
- łatwość zmiany i odświeżenia
- tworzymy przestrzeń, w której dziecko czuje, że to jego miejsce – z elementami odzwierciedlającymi jego pasje i osobowość
A.