11/08/2026
Dzień dobry !
Mam ogromny problem z porannym wstawaniem - jeju, jak mi się nie chce ! I tak jest każdego dnia, nawet w weekend kiedy to wstawanie nie jest już takie „poranne”
Kiedyś wstawałam przed 6 i pamięta, że dzień był dużo dłuższy a i poranek spokojniejszy
Dziś też wstałam przed 6, bo muszę załatwić coś przed pracą . I czuję, że ten dzień będzie inny 🥰
I tak sobie myślę, że będę wstawała wcześniej i wtedy może w końcu to czego nie daję rady ogarnąć wieczorem przerzucę na poranek ?
To dobry plan
A Ty o której wstajesz ? Jakie masz patenty by dać wymotać się z pościeli ?
Dobrego dnia