14/08/2026
JIL SANDER odpowiada: niekoniecznie. Czasem wystarczy spojrzeć na niego na nowo.
Ponad 90-letni fotel Thonet, ikony Bauhausu i jedna z najbardziej konsekwentnych projektantek współczesnej mody spotykają się w kolekcji JS. THONET.
I właśnie to spotkanie jest tu najciekawsze.
Bo Jil Sander nie próbuje przerysować klasyki. Nie dodaje jej efektownych gestów. Zamiast tego pracuje tymi samymi narzędziami, które od lat definiują jej język: proporcją, materiałem, kolorem i detalem.
Efekt? Bauhaus nie wygląda jak eksponat z historii designu. Wygląda jak coś, co mogłoby powstać dzisiaj.
Może właśnie na tym polega ponadczasowość dobrego projektu – nie na tym, że zatrzymuje czas, ale że potrafi się w nim odnaleźć.
Nowe oblicze Thoneta i Jil Sander oglądamy bliżej na dom.wprost.pl.