27/07/2026
W tym projekcie zależało mi na stworzeniu przestrzeni, która będzie ponadczasowa, funkcjonalna i komfortowa w codziennym użytkowaniu.
Naturalny dekor drewna ociepla kuchnię, głęboki granat nadaje jej charakteru, a białe fronty oraz blat o subtelnym, betonowym wykończeniu sprawiają, że całość pozostaje lekka i nowoczesna.
Ściana klatki schodowej widoczna w kuchni nie mogła pozostać całkowicie pusta, ale jednocześnie nie chciałam, aby zbyt mocno przyciągała wzrok. Tak powstała zabudowa pod schodami wykończona białą ryflowaną płytą z ukrytymi drzwiami, która subtelnie wtapia się w całą kompozycję.
Mocnym akcentem jest również wejście z wiatrołapu w postaci lameli uzupełnionych oświetleniem LED. Tworzą one płynne przejście od kuchni, przez korytarz, aż do salonu.
Choć we wnętrzu pojawia się kilka różnych materiałów i faktur — drewno, beton, granatowe ryflowane fronty, biała ryflowana zabudowa oraz fartuch kuchenny z niewielkich płytek o nieoczywistym kształcie — wszystkie elementy tworzą spójną całość. Każdy z nich uzupełnia pozostałe i nawiązuje do charakteru całego domu.
Zabudowę zaprojektowałam tak, aby maksymalnie wykorzystać dostępną przestrzeń. Udało się ukryć elementy techniczno-instalacyjne, a także… dwie lodówki. 😉 Mimo to nie zabrakło miejsca do przechowywania wszystkich kuchennych rzeczy.
Lubię projektować wnętrza, które nie podążają ślepo za trendami. Zależy mi na tym, aby po kilku latach nadal wyglądały dobrze i przede wszystkim odpowiadały na potrzeby osób, które będą z nich korzystać każdego dnia.
Jak oceniasz efekt końcowy? Co najbardziej przyciąga Twoją uwagę? 💙