Dzikie.podworko

Dzikie.podworko � żywieckie
⚘️warsztaty sensoryczne, z rękodzieła - zaproś mnie!
⚘️na podłodze z rekwizytami
🎉 sztuka z naturalnych materiałów
🧵 nasza ed domowa

26/05/2026

Jak powstał wszechświat? Kiedy miał swój początek? Skąd wzięły się gwiazdy? Ile czasu zajęłoby podróż autem do słońca?
----------------------------------------------‐-------
Na te i inne pytania będziemy szukać odpowiedzi podczas warsztatów dla dzieci w duchu montessori o powstaniu wszechświata. Wszystko na podłodze, przy pomocy rekwizytów, eksperymentów i snutej w tle opowieści.
-------------------------------------------------------
●termin: 13 maja, sobota
11.00 - 13.00 dla dzieci 5-6 letnich
15.00-17.00 dla dzieci 7-8 letnich
●miejsce:
ul. Ks. St. Stajałowskiego 63/4, Bielsko Biała
●zapisy: messenger lub 782988419
●koszt: 85 zł (w tym warsztat, swobodna zabawa w bawialni i słodkie pancake)
-------------------------------------------------------
Po warsztacie dzieci wezmą udział w aktywności twórczej, aby móc te wszystkie emocje przelać w coś kreatywnego. Efekt pracy dzieci zabiorą ze sobą.
-------------------------------------------------------
Warsztat poprowadzi Agnieszka Adamek z .podworko edukatorka montessori, twórczyni sztuki w naturze i rękodzieła. Organizatorka Dzikich Campów dla rodzin z małymi dziećmi na Rotoczu.

Cześć!Uwielbiam wykorzystywać sezonowość przyrody do ćwiczeń matematyki, języka i sensoryki.Czas świetności mniszka nast...
29/04/2026

Cześć!

Uwielbiam wykorzystywać sezonowość przyrody do ćwiczeń matematyki, języka i sensoryki.

Czas świetności mniszka nastał!
Zbieramy jak co roku by zrobić syropy na kaszel i przeziębienia. Jak zbierzemy, to przy pomocy złotego materiału montessori dzieci liczą kwiaty.

Podjęliśmy próbę zliczenia płatków przy pomocy pensety - ale zabrakło cierpliwości.
Może ktoś wie ile jest płatków w mniszka?????

Dzieci opowiedziały mi opowieść o cyklu rozwojowym, zbierając różne stadia tego kwiatu na podwórku.

Poszły w ruch także pastale i tworzenie rysunków.

☆Pięknego dnia☆
aga

Cz 2. Ed domowa a szkoła - JEDZENIE Tak, dziś o jedzeniu w kontekście ed domowej i szkoły.Dla mnie spożywanie posiłków t...
16/07/2025

Cz 2. Ed domowa a szkoła - JEDZENIE

Tak, dziś o jedzeniu w kontekście ed domowej i szkoły.
Dla mnie spożywanie posiłków to coś więcej niż tylko jedzenie. To celebracja. To taki moment, gdy możemy razem pobyć. I chodź wiecie, że bywa trudno gdy dzieci są małe, i tak lubię te chwile gdy jemy razem. Dbam o ładny obrus, kwiaty lub świeczkę. Estetyka jest ważna. By chciało się tu być, przy stole. Stól ma w sobie moc jednoczenia. Uczę dzieci tego jak przy stole się zachowujemy. Pomagamy sobie przy podawaniu różnych półmisków.
Staram się od maĺego (ok 1 r.ż) angażować dzieci w kuchni. Mieszają, kroją, obierają. Nakrywają do stołu. Z biegiem lat wygląda to tak, że biorę 1 dziecko do pomocy w kuchni. I to jest fajny czas na budowanie relacji.
-----------------
Dlaczego o tym pisze?
Bo to przywilej edukacji domowej. Gdy syn poszedł do szkoły, przestał uczestniczyć w tym życiu okołokuchennym. Brakowało nam Go przy stole. Ten czas został nam zabrany. Wracał do domu po obiedzie. Na pomoc przy kolacji zazwyczaj już sił nie miał.
-----------------
Kiedy dziecko idzie do szkoły, trochę wypuszczasz go w świat niezdrowego żarcia. My rzadko jemy słodycze i białe pieczywo. W szkole natomiast nadal jest instytucja sklepiku szkolnego. I o zgrozo przy jednoczesnym programie zdrowego odżywiania, który realizuje szkoła, sklepik serwuje różnego rodzaju czipsy i inne gó.....I jasne, my nie dawaliśmy pieniędzy do szkoły. Koledzy mu zapewnili wszelkie uciechy ze sklepiku szkolnego. Trudno jest odmówić, gdy smak czipsa tak bardzo pociąga....Totalnienie nie rozumiem dlaczego ten sklepik tam jeszcze jest......I nie rozumiem dlaczego 8 latek dostaje prawie codziennie 50 zł do wydania w sklepiku.....
-----------------------------
Czy serio rodzice nie reflektują? Nie czytają składów produktów, które zjadają ich dzieci? Przecież to nie 1985 rok, tylko 2025.... I uważam że nie przesadzam. Zjedzenie czipsa 1 raz w miesiącu to nie to samo co codziennie przez 10 miesięcy szkoły....
------------------------------
Co byście dorzucili do tego wątku? Bo się zagotowałałam i potrzebuje ochłonąć.....

Cz. 1. Ed a szkoła - KONTAKTY SPOŁECZNEDziękuję za tak Wasz liczny odzew pod ostatnim postem. Przemyślałam i moją odpowi...
14/07/2025

Cz. 1. Ed a szkoła - KONTAKTY SPOŁECZNE

Dziękuję za tak Wasz liczny odzew pod ostatnim postem. Przemyślałam i moją odpowiedź podzielę na kilka podwątków. Dziś podzielę się moimi refleksjami dot. "uspołecznienia" (z perspektywy rodzica dzieci będących w ed i dziecka będącego w szkole systemowej).
Spróbuję w sposób nienaruszający nikogo opisać fakty, wydarzenia które nas spotkały, nie nadając im oceny. Tą chcę pozostawić Wam.
---‐------------------
Nasze jedno z dzieci w zeszłym roku poszło do szkoły. To była jego decyzja, prośba. Motywacją do tego kroku była potrzeba relacji, kontaktu z innymi dziećmi.
Czy to oznacza, że tego kontaktu nie prowokowałam? Że go nie było? Nie. Zrobiłam tyle, ile mogłam, aby ten kontakt zapewnić. I części dzieci to wystarczyło, a Jemu nie. On potrzebuje więcej niż reszta rodzeństwa. Poprostu.
---------------------‐
Nasz syn nie miał marzenia by wstawać rano, odrabiać lekcje, czy siedzieć 45 minut w ławce. On potrzebował CODZIENNIE kontaktu z kolegami. Strategią, którą wybrał, była decyzja o pójściu do szkoły.
---------------------
Próbowałam ile potrafiłam stwarzać Mu i nam warunki do tych spotkań. Zanim poszeďł do placówki zaczęłam organizować warsztaty, stworzyłam Dzikie Podwórko, a na koniec Dzikie Campy, by móc stwarzać bliższe relacje z naszymi Gośćmi. To jednak nie wystarczyło. Kończyło się w raz sezonem letnim. Nastawał 1 września i wszystko się urywało. Z warsztatów, Podwórka, Campów korzystali turyści, którzy odwiedzali nas tylko w czasie letnim.
-----------------
Szukałam więc dalej pomysłu, jak zaspokoić tą potrzebę kontaktu z innymi.
-----------------
Zaczęłam organizować regularne spotkania dla rodzin edukujących domowo z okolicy (w naszym przypadku to ok 60 km). Do każdego spotkania przygotowywałam się bardzo dokładnie. Chcialam zaproponować wspólną naukę, korzystając z naszej pracowni montessori oraz dać czas na swobodną zabawę dzieciom.
-------------------
Udało się zorganizować kilka spotkań. Kilka razy my pojechaliśmy do innych rodzin.
-------------------
Wnioski: rodzin ed tutaj jest za mało, by utrzymać regularność spotkań. Zazwyczaj te rodziny mają więcej niż 1 dziecko. To wiąże się z jazdą autem ok 60 km z małymi dziećmi, które wiecie jak zachowuja się w aucie. To podcina motywację. Nie udało się nam ogarnąć przestrzeni "pośrodku" naszych miejsc zamieszkania. By wszyscy mieli jednakową drogę.
--------------------
A może zajęcia dodatkowe? - pomyślałam też i o tym. Gdy masz w domu dziecko, które na ten moment nie wykazuje wybitnych umiejętności w rysunku, piłce, czy bóg wie czym, tylko chce być z dziećmi i mieć swobodna zabawę z nimi to szukasz czegoś na wzór "klubu" i takiego miejsca nie znalazłam. Syn odnalazł się w zespole folklorystycznym i uczęszcza do niego od 2 lat.
-------------------------------------
Może powiecie, że więzi się buduje z najbliższymi. My swoich bliskich mamy daleko.
Dla nas zatem edukacja domowa byłaby możliwa ze wszystkimi dziećmi wtedy, gdy w najbliższym sąsiedztwie byłyby rodziny z dziećmi, które nie chodzą do szkoły.
-------------------------------
Także to tyle.
Jak widać dzieci z ed to nie zamknięte w domu istoty, pozbawione kontaktu z innymi. Poprostu kazdy ma inaczej zlokalizowane potrzeby społeczne.
Swoją rolę upatruję w tej całej edukacji w tym, aby uczyć się słuchać dzieci, ich pomysłów na zadbanie o swoje potrzeby. Uwzględniać ich wybory, potrzeby. I na bazie tego decydować. Uwzględniając to co mówią. Nie mylić z tym, by robić to czego chcą. Z wrażliwością, uważnością na nich i na nas, na mnie i męża.
------------------

------------
Kto dobrnął do końca, odzwijcie się. Co jeszcze można by zrobić? Co u Was pykło? Co byście chcieli dołożyć do tego wątku?

Cześć!Nie wiem czy wiecie, ale jedno z naszych dzieci ma za sobą rok szkolny odbyty w szkole, zwykłej państwowej szkole....
09/07/2025

Cześć!
Nie wiem czy wiecie, ale jedno z naszych dzieci ma za sobą rok szkolny odbyty w szkole, zwykłej państwowej szkole.
------------------------
Tak. Rok trudny. Pełen wyzwań. Zmian naszego systemu rodzinnego. Poszedł do 2 klasy, bo sam TEGO BARDZO CHCIAŁ (choć ja wewnętrznie rozleciałam się na kawałki na jakiś czas). Chciał zobaczyć, doświadczyć, sprawdzić jak to jest.
Mam, mamy mnóstwo przemyśleń, wniosków około edukacyjnych po tym roku.
-----------------------
Jesteście ciekawi? Napisać o tym więcej?
Dajcie znać w komentarzu kto chetny na moje wypociny⬇️
Aga

Żadko tu ostatnio bywam.Życie w realu częściej wybieram ostatnio.Ale dziś, są MOJE URODZINY💚I dostałam najlepszy prezent...
04/06/2025

Żadko tu ostatnio bywam.
Życie w realu częściej wybieram ostatnio.
Ale dziś, są MOJE URODZINY💚
I dostałam najlepszy prezent od męża Sebastian Adamek --> spotkanie z Olą i Marcinem Sawickimi w ich Domu Montessori w Koszarawie 💚
------------
Posmakowanie tej atmosfery która panowała w tym niesamowitym miejscu zostanie ze mną na zawsze! Widok dzieci, które bez przymusu, manipulacji i nagród pracują, uczą się, rozwijają w atmosferze szacunku, skupienia, współpracy. Ich potencjał rozkwita. To była uczta dla ducha móc tego zaznać, poczuć, otrzeć się o to.
Dziękuję 💚⚘️
------------
Powiem tylko że podróż w 1 stronę zajęła nam 7 godzin, z wszystkimi dziećmi na pokładzie auta.
Było wymagająco momentami.
Czy bym to powtórzyła?
TAK!
------------
Pamiętam jak ok 8 lat temu natknęłam się na bloga Oli I Marcina. Czytałam nocami. Słuchałam podcastow. Te wartości o których mówili, były moimi wartościami ukrytymi głęboko w sercu. I tak wtedy zaczęła się nasza przygoda z edukacja domowa i metodą montessori.
-----------
Dziękuję!⚘️

"Bóg się rodzi, noc truchleje (a czy człowiek truchleje?)">> obrazek wykonałam metodą filcowania na sucho
24/12/2024

"Bóg się rodzi, noc truchleje (a czy człowiek truchleje?)"

>> obrazek wykonałam metodą filcowania na sucho

Perły montessori🎯To jeden z dwóch materiałów montessoriańskich, który peleciłabym jako najcześniej używany, potrzebny, b...
30/10/2024

Perły montessori🎯
To jeden z dwóch materiałów montessoriańskich, który peleciłabym jako najcześniej używany, potrzebny, bo dzięki niemu matematyka jest sensoryczna, doświadczalna, zrozumiała, konkretna, logiczna.
-----------
Perły wykorzystuję od ok 3-4 roku życia dzieci.
Najstarszy ma 8 lat i nadal korzysta.
-----------
Nie jestem matematykiem.
Jednak dzięki perłom wytłumaczysz większość zagadnień zawartych w podstawie programowej do 3 klasy SP. Nie znam podstawy programowej od 4 klasy wzwyż, więc się nie wypowiem. Intuicyjnie czuje, że też mogą być wsparciem przy potęgowaniu czy takich tam podobnych🤔😉
-------------
Jeśli się wahasz czy kupić - tak, zachęcam bardzo🌿
To nie reklama🤣
-------------
Nadal zbieram chętne rodziny zainteresowane Dzikim Campem na Roztoczu u nas na .podworko w wakacje!
Agnieszka

Cześć!Gdy u progu nowa pora roku, zawsze dotykamy tematu pór roku. Tym razem wzbogaciłam naszą opowieść o filcowe lalecz...
07/10/2024

Cześć!
Gdy u progu nowa pora roku, zawsze dotykamy tematu pór roku. Tym razem wzbogaciłam naszą opowieść o filcowe laleczki pór roku. Są takie mięciutkie i malutkie, w sam raz dla małych rączek. No i dzieci od razu przybiegły słuchać Opowieści.
Przy okazji wplotłam temat czasu, dnia i nocy, doby, miesiąca i tygodnia.
-------------------
No i standardowo przy pomocy latarki i globusa przypomnieliśmy sobie skąd się wzięły pory roku. Moje dzieci nie są zbytnio zajarane tematami kosmicznymi, wiec przemycam je przy okazji innych tematów.
-----------------
Na Dzikim Campie chciałabym opowiedzieć dzieciom kilka podobnych opowieści. Tworzę listę chętnych rodzin, bo miejsc nie dużo.
Kto zaciekawiony Campem na Roztoczu u nas?

Otwieramy listę listę chętnych rodzin na przyjazd do nas na Podwórko na Dziki Camp na Roztoczu w przyszłym roku.--------...
28/09/2024

Otwieramy listę listę chętnych rodzin na przyjazd do nas na Podwórko na Dziki Camp na Roztoczu w przyszłym roku.
---------
Przyjąć jednorazowo chcemy 5 rodzin, 5 namiotów.
W programie chcemy Wielkie Opowieści inspirowane M. Montessori oraz dobre swojskie lokalne jedzenie. I na pewno gwarancja ODPOCZYNKU dla mam. Mamy kilka jeszcze propozycji do zaoferowania...może masaż twarzy, stóp? Nad różnymi propozycji myślimy w kuluarach.....byście doświadczyli możliwie najgłębszego odpoczynku....
--------
Na ten moment tworzymy listę zainteresowanych rodzin takim Campem. To z Wami ustalimy datę Campu i inne szczegóły.
---------
Na razie bez zaliczek, bez wpłat.
Dajcie znać w komentarzu kto rozważa, kto by marzył, kto by chciał.....🌿🌿🌿🌿🌿
Start!
Aga

Witajcie!Na dobre idzie jesień, więc na serio wracamy do działań edukacyjnych w naszej domowej pracowni. Wiele osób tu p...
26/09/2024

Witajcie!
Na dobre idzie jesień, więc na serio wracamy do działań edukacyjnych w naszej domowej pracowni.
Wiele osób tu przybyło w ostatnich dniach, więc powiem tylko że mamy na stanie 4 dzieci: 8latka, 7latke, 5latke i 3latka.
------
Rejon w którym mieszkamy od 4 lat, jest rejonem gdzie wiele osób o edukacji w domu nie słyszało, a jak się dowiaduje, to traktuje to jako dziwactwo, wymysł. Mało osób spotkałam tutaj, które poprostu podeszło do mnie i zapytało: Aga, o co chodzi z tym że wy w domu się uczycie? Dlaczego? Po co? Powiesz? Bo kurcze, nie rozumiem, ale chętnie Was poznam.
--------
Widzę, że wiele osób podgląda nasze działania, ale nigdy na żywo nie zapytało. Zapytajcie, my nie gryziemy😉 chetnie pogadam, opowiem. Nie chce nikogo oceniać, że inne wybory są złe. Nie. Każdy robi najlepiej jak umie dla edukacji swoich dzieci.
Ja, my wybraliśmy taką drogę.
------
Dziś kilka zdjęć z istatnich dni wrześniowych.
Znaleźliśmy kilka rodzin w obrebie 60 km, które też edukują w domu. I zapraszamy je do siebie. Bo czemu nasza pracownia i moje kursy mają służyć tylko moim dzieciom.
Mam ogromną wdzięczność za każdego z Was, którzy przyjedzcie do nas, by słuchać Opowieści inspirowanych M. Montessori.

Dziękuję Ci Mariolu i Twojej rodzinie, Tobie Justyno i Pawle, Wam Magdo i Arturze, Tobie Kasiu i ekipo oraz Natalio i Waszej bandzie.
----------
Jeśli ktoś chciałby dołączyć do naszych opowieści, do nauki przez zabawę, do nauki która opiera się na zrozumieniu, doświadczeniu - napiszcie!
Może wahacie się by przejść na edukację domową, i chcielibyście z nami pogadać? Napiszcie🌿

Paweł, dziękuję za fotki i video.
Chcecie więcej postów o naszej edukacji?

Adres

Paary 10
Susiec
22-672

Godziny Otwarcia

Wtorek 10:00 - 18:00
Czwartek 06:00 - 18:00
Sobota 10:00 - 18:00

Telefon

+48691020234

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dzikie.podworko umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij