26/06/2026
🚨 PRZESTROGA PRZED WEEKENDEM. KUPCIE KAMERKI DO SAMOCHODU. 🚨
Nigdy nie sądziłam, że będę pisać taki post.
Spotkała mnie sytuacja, po której pierwszy raz w życiu poczułam kompletną bezsilność. Bez żadnego dowodu tak naprawdę nie jesteś w stanie niczego udowodnić 🤷🏼♀️ NICZEGO
Wyjeżdżałam tyłem z miejsca parkingowego. W pewnym momencie zauważyłam nadjeżdżający szary samochód, więc zatrzymałam się. Drugi kierowca również się zatrzymał. Przez chwilę oboje staliśmy.
Po chwili kierowca zaczął coś do mnie gestykulować, a siedząca obok kobieta pokazuje mi środkowy palec.
Po czym…
W moim odczuciu kierowca świadomie ruszył i uderzył w bok mojego samochodu.
Wysiadłam z auta w totalnym szoku. Zapytałam tylko: „Co pan robi?”
Niestety zamiast normalnej rozmowy zostałam zaatakowana krzykiem. Nie było żadnej chęci porozumienia, żadnej próby wyjaśnienia sytuacji. Usłyszałam tylko, że mam sobie wezwać policję.
Czy było to działanie z premedytacją ?
Nie jestem w stanie tego udowodnić, ale po tym, co wydarzyło się chwilę wcześniej, właśnie takie odniosłam wrażenie.
No więc wezwałam…
I wiecie, co jest najgorsze?
Bez monitoringu i bez świadków.
było tylko moje słowo przeciwko ich słowu 🙈
Usłyszałam, że skoro wykonywałam manewr cofania, to odpowiedzialność spada na mnie, nie ważne, że moje auto stało w miejscu w momencie zderzenia. 🤯
Oczywiście mogłam iść z tym do sądu, ale przy szkodzie wartej 500 złotych, więcej pójdzie na sąd niż na wyprostowanie blachy.
Najbardziej utkwiło mi jednak jedno zdanie:
„Gdyby miała pani kamerkę, ta sprawa mogłaby wyglądać zupełnie inaczej.”
I to właśnie jest sens tego posta.
JA JUZ ZAMÓWIŁAM KAMERY - NA PRZÓD I TYŁ.
I Was też o to proszę. Nigdy nie wiecie, kiedy znajdziecie się w sytuacji, w której jedynym świadkiem prawdy będzie nagranie z Waszego samochodu.
Ja zostaje dziś ze szkodą nie z mojej winy, mandatem i środkowym palcem pokazanym prosto w twarz🤌🏻
Ciesze się, że nic mi się nie stało, a przede wszystkim że w aucie nie było moich dzieci 🙏🏻