25/05/2026
MERLINO 🆕
Kochani!
Mało mnie tu ostatnio, ale to dlatego, że szykuję dla Was wiele nowości! 💪
Jedną z tych premier jest moja nowa baza - Merlino 🩷
Na targach, w wiadomościach prywatnych, w rozmowach pytałyście mnie o włóczkę non-superwash - wiem, że dla wielu z Was proces przygotowania wełny jest bardzo istotny. Kolejnym zapotrzebowaniem był alternatywny skład włóczki skarpetkowej - część z Was nie lubi się z nylonem, z wielu różnych powodów. Jako wrażliwiec i atopowiec totalnie to rozumiem 💯
Dlatego jak zobaczyłam tę przędzę, to od razu wiedziałam, że muszę ją wypróbować. Nie będę ukrywać, zachwyciłam się. Włóczka jest cudownie miękka - 18.5 mikrona to jest jednak klasa sama w sobie. Lniany meszek jest dokładnie meszkiem, włókna są delikatne i nie drapią, a dodają rustykalnego wyglądu 😀 Do tego włóczka sama sunie po drutach, mimo melanżowego efektu oczka są wyraźne, zarówno na mniejszych jak i na większych drutach. I - jak widzieliście na weekendowych storiskach - skarpetki z Merlino doskonale przeżyły pranie w pralce w programie do wełny 💪 Ale skarpetki z Merlino to tylko side quest - na drutach mam bluzeczkę z tej włóczki i już nie mogę się doczekać, kiedy będzie gotowa 🥳 I rozmyślam też nad narzutką, chustą, spódnicą - Merlino to naprawdę wielofunkcyjna nitka nadająca się na cały szereg świetnych udziergów.
Przygotowałam dla Was paletę 12 kolorów - myślę, że większość z Was znajdzie tu coś dla siebie 👍 Merlino pojawi się w sklepie już w środę - aktualnie czekam już tylko aż drukarnia dostarczy mi etykiety 😅
Czy podobają się Wam te kolory? Czy macie jakieś pomysły na wiosenne i letnie udziergi z tej mieszanki?
PS Ach, zupełnie zapomniałam - z okazji premiery będzie powitalna promocja, wypatrujcie szczegółów wkrótce! 💝
Autopromocja - Merlino - nowa baza - nowość w sklepie - coming soon - włóczka ręcznie farbowana - non-superwash