OPRAWIAMY W RAMY

OPRAWIAMY W RAMY Ubieramy ściany! Niech już nigdy nie będą nagie i wstydliwie białe! Tworzymy we Wrocławiu kreatywną ścienną stylówkę w studenckich cenach. Mówisz - i masz!

Muliti zestawy do wieszania, stojące galerie na zdjęcia, plakaty, ramki na biurko z dedykacjami, szałowe kolorowe tablice korkowe i magnetyczne, eleganckie lustra i święte obrazki dla Babć :D
Mało? Zaprojektuj sam, co chcesz!

Z okazji upalnego weekendu przypominam (za pomocą polskiej sztuki oczywiście): jeśli masz ciało, to masz beach body. Moż...
25/07/2026

Z okazji upalnego weekendu przypominam (za pomocą polskiej sztuki oczywiście): jeśli masz ciało, to masz beach body. Możesz założyć kostium kąpielowy i wygrzewać się w słońcu. Z cellulitem, nieogoloną pachą czy rozstępami. Whatever.
Swoją drogą: czy kiedykolwiek zwróciliście uwagę na to, że kobieta obok Was w przestrzeni publicznej miała niewydepilowaną łydkę? Otóż ja nigdy. Bo mam to w 🍑 i polecam wszystkim podobne podejście.
Wasza typowa Martyna 😎

Plakat od Kasi Kasia Lisiak w ramce na wymiar malowanej na indywidualne zamówienie pod kolor sami-widzicie-czego :)

Jesteśmy. Dziwna to środa. Świat idzie dalej. Może dzięki temu łatwiej wylądować: podjąć się rutynowych działań, pobawić...
08/07/2026

Jesteśmy. Dziwna to środa. Świat idzie dalej. Może dzięki temu łatwiej wylądować: podjąć się rutynowych działań, pobawić z dziećmi, oddzwonić na nieodebrane połączenia z minionych dwóch dni, gdy żegnaliśmy Babcię.

Rozmawiałam z Przyjaciółką o tym, że polskie katolickie pogrzeby ewidentnie mają na celu rozłożyć na emocjonalnie łopatki wszystkich przybyłych. Nawet, jeśli do momentu ceremonii człowiek trzymał się w ryzach i wydawałoby się, że jest przygotowany na pożegnanie, to pozorne. Podczas liturgii dostaje cios za ciosem: podniosłe pieśni, modlitwy z emfazą na smutek, banalne przypominanie, że nasze dni są policzone, groźbę czyśćca.
Czerń zewsząd. Duszące zapachy. Kondolencje.

Pogrzeb Babci był piękny, elegancki, z dopieszczonym każdym detalem: jak i moja Basia. Konkretna, twardo stąpająca po ziemi estetka. Wieść niesie, że byłaby bardziej niż zadowolona. Daliśmy radę.

Mimo wszystko, nie jestem fanką stylu, w jakim uświęcamy śmierć i pogrzeb. Swój chyba wyprawiłabym w Ghanie, Wietnamie albo w Nowym Orleanie. Wpadlibyście? ;)

Obraz malarstwo olejne • biżuteria na ścianę • warsztaty

Z szyją obracającą się jedynie z lewo, bo po prawej stronie na szafce nocnej stał wiatrak, przypominam: za kilkanaście t...
29/06/2026

Z szyją obracającą się jedynie z lewo, bo po prawej stronie na szafce nocnej stał wiatrak, przypominam: za kilkanaście tygodni będziecie tęsknić. Przypomnę Wam o tym któregoś piździernikowego ranka, gdy zamiast zastanawiać się nad tym, z czego się rozebrać do pracy, będziecie rozkminiac, ile warstw termicznych da się upchnąć pod bluzą.
Chłodno pozdrawiam🎈

Jakub Zasada Kolego! A czy Ty masz jakieś posterki na okoliczności zimowe? Można by mieć taki zmienny secik sezonowy😁

Plakat oprawiony w passe-partout I ramę 33-01-88 (stała kolekcja dostępna na stronie internetowej).

Czysto hipotetycznie (bo nikt nie pytał, a ja należę do grona tych osób, które same sobie zadają dziwaczne pytanie): gdy...
28/06/2026

Czysto hipotetycznie (bo nikt nie pytał, a ja należę do grona tych osób, które same sobie zadają dziwaczne pytanie): gdybym miała w pracowni ze wszystkich dostępnych dziś modeli zostawić w sprzedaży tylko jedną, utylitarną kolekcję ramek do Waszych opraw, wybrałabym koraliki. Mają wszystko:
💫piękne kolory + możliwość domalowania kolejnych na zamówienie.
💫Ciekawy kształt, pasujący jednocześnie i do nowoczesnych wnętrz, ale i do tych funky.
💫 Są wąskie (2 cm - zatem kochane przez większość odbiorców), ale nie są dramatycznie płytkie. Można z nich budować warstwy.
💫Pasują do plakatów, grafik, linorytów, olejów, a nawet vintage fotografii. O kolażach Hojki nie wspominając 🙃
💫 Stanowią super duet z passe-partout. Ale solo też niczego sobie.
💫 Wykonane z drewna, wyprodukowane całkowicie od A do Z w Polsce i w całości przez moją rodzinę - czego chcieć więcej?
💫 Achh no i cenowo też są naprawdę uczciwe.
Dobra, to teraz pytania:
1. Czy masz już coś oprawione w koraliki?
2. Która z realizacji pokazanych na fotkach w karuzeli najbardziej Ci wpadła w oko?

9 lat temu byłam na imprezie, która pierwszego dnia skończyła się o 7 rano. Z kolei wieczór poprawin został przerwany ło...
15/06/2026

9 lat temu byłam na imprezie, która pierwszego dnia skończyła się o 7 rano. Z kolei wieczór poprawin został przerwany łomotaniem w szyby...kolejnej młodej pary, która już parę godzin wcześniej chciała wejść i dekorować salę, a tymczasem my jeszcze uprawialiśmy balety na parkiecie z gośćmi do ostrego techno 🤭
Nigdy wcześniej i nigdy później nie przeżyłam CZEGOŚ TAKIEGO.

Minęła prawie dekada, a ja łykam łezki wzruszenia przeglądając zdjęcia i wiem, że dzisiaj nie zrobiłabym tego lepiej. Wszystko było tak, jak w snach, mimo, że naprawdę mocno inaczej, niż w ówczesnym kanonie: sukienkę kupiłam używaną. Kwiaty na stołach były...polne, pomieszane z doniczkami naturalnych ziół, które potem rozdawaliśmy. Przed lokal przywieźliśmy najprawdziwsze balony siana (!!!) od rolnika - tylko po to, żeby dwa dni później mu je oddać 😅
Wszystkim przyjaciółkom i dziewczynkom zamówiłam zielone wianki, a sama miałam na głowę naturalne owoce jeżyn. Ogród oświetliliśmy żarówkami zewnętrznymi, sufity obwiesiliśmy kilometrami (serio) ręcznie szytych chorągiewek. Sama wypisałam napisy na drewnianych znakach ustawionych w kilkunastu miejscach. W kościele słuchaliśmy nowoczesnej muzyki zamiast mszalnych klasyków, siedzieliśmy na najstarszych skrzypiących krzesłach, które normalnie są schowane przed wzrokiem ludu🤭

I teraz tak:
To nigdy nie udałoby się bez mnóstwa osób, które dniami i nocami realizowały moje wizje, nawet jeśli naprawdę były rozdmuchane (kwiaty z kwiaciarni o 130 km dalej/ umieszczenie jakichś 300 słoików na drewnianych pieńkach, żeby był wieczorny spot zdjęciowy/ wypożyczenie starego auta od prywatnego właściciela,który nie wypożyczał tego auta nikomu/ wysłanie na giełdę Przyjaciółki, żeby znalazła gdzieś 50 wiankow z naturalnego mchu/ ręczne stemplowanie winietek z brzozowego drewna - mogłabym tak długo.
Zajechałam chyba z 20 osób: rodziców, rodzeństwo, przyjaciół, świadków. Każdy musiał coś zrobić 😂

Jeśli planujecie swój dzień mogę podpowiedziec: zrobicie tak, jak czujecie. Nie uginajcie się pod presją czy podpowiedziami innych, z którymi Wam nie po drodze.

A nie! Jednak czegoś niesamowicie żałuję. Że nie było tam jeszcze z nami naszych córeczek 🩷🩷

Chciałabym prowadzić 💫taką firmę💫, jak kobiety z Forbes Woman. Chciałabym mieć tabelki w Excelu pełne kolumn liczb, a po...
11/06/2026

Chciałabym prowadzić 💫taką firmę💫, jak kobiety z Forbes Woman. Chciałabym mieć tabelki w Excelu pełne kolumn liczb, a potem robić z nich złożone analizy, by drukować katalogi stron diagramów i wykresów kołowych.

Chciałabym, żeby Malwina, która obsługuje Klientów stacjonarnie, mogła mieć dla siebie strefę chilu z kłującą matą do relaksu rozłożoną na fotelu, by się na nim rozłożyć po każdej trudniejszej rozmowie z klientami.

Chciałabym mieć swoje biurko z wielkim starym stołem i drzwiami, za którymi mogę się schować, żeby pracować.

A właście. Chciałabym też nowe drzwi do pracowni, bez zielonych przyrdzewiałych krat w witrynie, ale wycena opiewa na ponad 10k netto, a właściciel budynku uważa, że to jest wyłącznie moja sprawa i to nic, że zimą się zacinają, bo na dworze jest za zimno, a latem się zacinają, bo jest za gorąco.

I jeszcze chciałabym odsłuchać wszystkie wykupione kursy online, które puchną na dysku laptopa, a potem wprowadzić je w życie.

Tymczasem kolejny tydzień siedzę w domu i układam klocki, bo Młodsza ma zapalenie płuc.

Może kupię sobie Forbes i pooglądam.

Którą oprawioną pracę powiesilibyście u siebie?A może którąś rozpoznajecie? • To tylko mały % naszych ramkowych realizac...
05/06/2026

Którą oprawioną pracę powiesilibyście u siebie?
A może którąś rozpoznajecie?

• To tylko mały % naszych ramkowych realizacji. Nie sposób pokazać wszystkich •

Chyba zrobię z tego comiesięczny cykl. Zaiste powinnam wpaść na to dawno temu, żeby grupowo fotograficznie podsumowywać nasze działania, ale trzymajmy się wersji, że spóźnione wciąż lepsze, niż niedowiezione 😆 Za stara jestem, żeby się biczować, raczej weszłam w fazę ekscytowania się, że coś udało mi się skończyć 🤪. Tymczasem czerwcówka wolna, to akurat mogę poklikać.
Uściski! M.

29/05/2026

Gdy miliony ludzi śledziły finisz niesamowitej akcji Piotrka dla fundacji ja również siedziałam przed włączonym telewizorem z silnym poczuciem "też chcę coś zrobić". Ale tak więcej, mocniej, niż po prostu przelew.

Kolejnego dnia zobaczyłam gdzieś w SM serię reportażowych zdjęć autorstwa Filipa Naumienko (.naumienko), a wśród nich wymowny kadr z Piotrkiem przed komputerem, w bałagnie, z oknem poklejonym taśmą, kartką przypiętą nad biurkiem "cisza nocna!"
I to było TO. Wiedziałam, co mogę zrobić.
Poczułam, że to przejmujące zdjęcie zostanie ikoną popkultury. Nie trzeba być koneserem sztuki, by wszystkimi zmysłami czuć zatrzymane na zdjęciu napięcie, wysiłek, ulgę, sukces. Takie "kiedy opadnie kurz", tylko zamiast kurzu jest morze konfetti i gigantyczne fale odpowiedzialności.

Widzieliście, że to konkretne zdjęcie porównywane jest do fotografii przedstawiającej profesora Religę po pierwszej udanej operacji przeszczepu?

Pod wpływem czystego impulsu napisałam na Instagramie do Autora tej fotografii, Filipa. I po raz kolejny potwierdziło się, żę Internet to nie tylko ściek głupot, ale i ocean dobra. Od razu złapaliśmy wspólne flow. Zdzwoniliśmy się. Filip błyskawicznie i bez cienia zawahania zaangażował się w pomysł oddania na licytację konserskiego zdjęcia, mimo, że wcześniej nawet nie wiedział o moim istnieniu. Do akcji zostały zaproszone kolejne aktywnie działające w sprawie osoby: Pani Kurator .u.golinska, Pani Agnieszka, mama Piotrka, Pan Jerzy z pracowni druku, prawnicy.

Wspólnym siłami stworzyliśmy oprawę bezkompromisową:
W standardach konserwatorskich – szkłem z filtrami UV, bezkwasowymi materiałami.
Z pełną certyfikacją– zalączając dokumenty potwierdzające autentyczność, suche pieczęcie i podpisy.
💎 Unikat 1 z kolekcji – jedyny taki egzemplarz na świecie.

Całość naszej pracy oraz to legendarne zdjęcie przekazaliśmy prosto na aukcję charytatywną, z której cały dochód zasili konto Cancer Fighters.
Życzę sobie i Dzieciom, aby to była naprawdę GRUBA KASA.

Powiedzieć, że oprawa tej konkretnej koszulki nie sprawiła małżonkowi przyjemności, to jak nic nie powiedzieć - Grzegorz...
27/05/2026

Powiedzieć, że oprawa tej konkretnej koszulki nie sprawiła małżonkowi przyjemności, to jak nic nie powiedzieć - Grzegorz to fan Liverpoolu, z którym relację ma dłuższą, niż ze mną (a w tym roku świętujemy 20-lecie)🤭
Ktoś z tu obecnych świętował z mistrzowskim Arsenalem?
Czerwień dobrze siedzi na tym złotym passe-partout, no nie da się ukryć 😀

● oprawa koszulek ● jak oprawić Tshirt? ● koszulka w ramce ● kolekcjonerskie sportowe koszulki w oprawie ●

O co chodzi z tą oprawą, w której ramka nie ma pleców?Roboczo w pracowni nazywamy ją oprawą lewitującą - bo oprawiona ta...
25/05/2026

O co chodzi z tą oprawą, w której ramka nie ma pleców?

Roboczo w pracowni nazywamy ją oprawą lewitującą - bo oprawiona tak praca po zawieszeniu na ścianie wygląda, jakby w magiczny sposób unosiła się w ramce.

A po co tak kombinować?

Dla efektu wow. Dla wyrafinowanego minimalizmu. Dla podkreślenia detali, takich jak nieregularne krawędzie czegoś, co jest już wiekowe (stare gazety), postrzępione (papirusy egipskie), nietypowego kształtu bez kątów prostych (wyznanie miłosne na serwetce, krzywo wycięta przez dziecko laurka w kształcie serca).
Ja uwielbiam oprawiać tak stare zdjęcia, których krawędzie są ząbkowane. Oprawienie ich z ramą + passe-partout całkowicie "zjada" efekt wyjątkowości kształtu vintage fotografii.

Oczywiście najczęstszym powodem do wyboru takiej oprawy premium jest tylnia strona pracy, która często jest wazna: zawiera podpisy, daty, stemple, których nie warto chować pod płytą tylnią typu HDF (aka plecki ramki).

Dodatkowo uwidocznione pozostają wtedy przepiękne naturalne włókna papierów wyróżniających m.in grafiki powstałe na japońskim washi, papierze morowym czy po prostu na pergaminie.

Gdzie wieszać?
Najlepiej NIE na białej ścianie, a...na tapecie z wzorami. Na ścianie pokrytej cegłą. Na płytkach. Na odpadającym tynku. Na wszystkim, co ma strukturę i wyraźny charakter.

Minusy? A owszem, też są.
Taka oprawa- ze względu na podwójne szyby - wiele waży. Wymaga solidnego powieszenia. Absolutnie nigdy przenigdy na żadnych rzepach; gwoździach na klej czy taśmach dwustronnych - te piekielne wynalazki pod żadnym pozorem się nie nadają.
Druga sprawa: nie można tu wykorzystać szkła matowego antyrefleksyjnego, a odbicia i refleksy siła rzeczy w tym przypadku należy...pokochać;)
Ostatnia sprawa: nie da się tego zrobić samodzielnie w domu. Przedmiot, który chcesz tak oprawić, musisz do nas dostarczyć (może być kurierem), a my odeslemy już gotowy.

Adres

Gajowicka 95
Wroclaw
53-421

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 18:00
Wtorek 10:00 - 18:00
Środa 10:00 - 18:00
Czwartek 10:00 - 18:00
Piątek 10:00 - 18:00
Sobota 10:00 - 14:00

Telefon

+48696312350

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy OPRAWIAMY W RAMY umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do OPRAWIAMY W RAMY:

Skróty

Udostępnij