01/02/2026
Poniżej kopia obrazu Renoira „Moulin de la Galette”. Czy wiecie, skąd wzięła się nazwa?
Słowo moulin to po francusku „młyn”, a galette to rodzaj placka lub ciastka. Historia jest prosta: właściciele wiatraków na wzgórzu Montmartre, rodzina Debray, zaczęli wypiekać małe, brązowe chlebki (właśnie galettes) z mąki mielonej na miejscu.
Sprzedawali je spacerowiczom w zestawie ze szklanką mleka lub tanim winem. Przekąska stała się tak kultowa, że nazwa przyjęła się do całego przylegającego doń ogrodu, w którym Renoir uwiecznił to beztroskie, niedzielne popołudnie.
Można więc powiedzieć, że Renoir namalował XIX-wieczny odpowiednik wypadu na modny street food!