06/12/2025
Dziś odwiedził nas święty Mikołaj — i to w naprawdę wyjątkowy sposób!
U drzwi rozległo się charakterystyczne puk-puk-puk, a gdy je otworzyliśmy, w progu stanął On: uśmiechnięty, czerwony płaszcz lekko oprószony śniegiem, broda biała jak świeży puch, a w oczach ten magiczny blask, który zdaje się mówić: „Wiem, że byliście grzeczni!”
Wszedł do środka powoli, z workiem prezentów przewieszonym przez ramię. Całe pomieszczenie jakby nagle się rozjaśniło — może od świątecznych lampek, a może od samej jego obecności. Dzieci podbiegły pierwsze, nie mogąc powstrzymać ekscytacji.
Mikołaj usiadł wygodnie, wyciągnął wielką księgę i zaczął czytać imiona. Każde wypowiedziane brzmiało jak drobna obietnica radości. Kiedy rozdawał prezenty, z jego śmiechem mieszał się szelest papieru, a w powietrzu unosił się zapach świątecznych pierników. Dziękujemy Święty Mikołaju dozobaczrnia za rok😘😉