09/04/2026
1:30 w nocy.
Komputer jeszcze oddycha po całym dniu, ja kończę ostatnie kreski… i nagle — ZDZIFKO 😱
Takie zatrzymanie. To uczucie, kiedy coś kliknie… tylko nie do końca wiadomo co.
Cały dzień w biegu: trochę ekran, trochę słońce, znowu ekran. Pełna koncentracja. Pełna kontrola. Wszystko na swoim miejscu. A jednak… coś było nie tak. Tylko tak subtelnie, że nawet nie umiałam tego nazwać. I dopiero teraz — cisza, noc, zero bodźców, macam włosy...i przyszło olśnienie.
Nie wiem, czy bardziej mnie to rozbawiło, czy lekko zaniepokoiło 😂
Bo serio… jak można tego nie zauważyć przez tyle godzin? (No przynajmniej 10!)
Mała podpowiedź.. " biega, krzyczy Pan Hilary..."
No więc…powiedzcie:
👉 co według Was było powodem tego „zdzifka”?
PS. Niebawem wrzucę nowe prace — jak tylko wena i czas w końcu się ze mną dogadają ✍️